KougatKnave3 - 2017-07-20 17:32:46

[OST(Turkus Eye Theme): https://www.youtube.com/watch?v=kKGmZN06lBI ]

Na małej wysepce lewitjącej w bezkresnej pustce, siedział mały źrebak alicorna o Granatowym umaszczeniu i gwieździstej grzywie. Jego oczy były koloru Turkusu. Spoglądał on na małe lustro które pokazywało mu Imperator SparkleDash która wstała wcześniej i ruszyła zająć się swoimi obowiązkami. On lekko się uśmiechnął i rzekł kwiecistym głosem.
- Jak zwykle, młoda Dash wstaje koło 5 i zajmiuje się państwem... ma to po tobie, Al-Bashir - rzekł odwracając się. Nagle pojawił się Allan w ludzkiej postaci i podszedł do źrebaka. Spojrzawszy na niego obojętnie powiedział.
- To u nas rodzinne. Jak długo zamierzasz nimi grać? Nie wystarczy ci to co zrobiłeś w Imperial City pół roku temu? - zapytał się. Turkus się tylko lekko zaśmiał.
- Dobrze wiesz iż tak trzeba było zrobić - powiedział nie odrywając wzroku o lustra. Allan tylko westchnął.
- Chcesz jej duszy prawda? Zawsze kochałeś unikaty. Ja, Orange, Gustav... wiele przez ciebie wycierpieliśmy - zaczął allan ale turkus spojrzał na niego.
- Ale wciąż tu jesteś, nieprawdaż? Czemu? Jaki masz cel bycie tutaj? Hmm? - zapytał się. Allan tylko odwrócił wzrok.
- Dokładnie. Nie chcesz odemnie odchodzić... nawet jakbym zagroził twojej żonie, nie staniesz w jej obronie - powiedział źrebak i wrócił do lustra. Allan chciał zaprotestować ale zorientował się iż to prawda...

===

Przez okno wpada jasne światło które cię brutalnie obudziło z pięknego snu. Otwierasz oczy jeszcze nie wybudzony i spoglądawszy na zegarek widzisz iż jest już 8. Koło ciebie nie ma Sparkle Dash co oznacza iż znowu wstała wcześniej niż powinna. Na zewnątrz już słychać dźwięki pracy jej ludzi którzy przygotowują się na nadejście Reprezentanta z systemu Bakure.

www.zycierodzinnezon2010.pun.pl www.anonymouse.pun.pl www.san-andreas.pun.pl www.reggaem2.pun.pl www.tibiacc.pun.pl